A co wyście myślały?

Aleksandra Zbroja. A co wyście myślały?
Aleksandra Zbroja. A co wyście myślały?
4.95 z 5, podano 19 głosów

Kalina uważa, że facetowi więcej wolno. Bochenek tęskni za PGR-em. Stefania nigdy nie była w Warszawie, Gosia chce stamtąd wrócić. Chrześnica Iwony jest lesbijką, Marta była na czarnym proteście, a Dorota wysłuchuje żartów o swojej bezdzietności. Wiola nie zna nikogo, kto powiedziałby „nie wierzę w Boga”, a Piotrowska zdradza, co słyszy w konfesjonale.

Autorki ruszają z Warszawy i okrążają województwo mazowieckie, rozmawiając po drodze z rolniczkami, gospodyniami, sklepowymi, przedsiębiorczyniami, bezrobotnymi. Na ławeczkach, podwórkach, gankach, przy kuchennych stołach, słuchają opowieści o życiu w miejscach, skąd młodzież wyjeżdża do szkół, a mężczyźni na zarobek, gdzie starsze pokolenie umiera, a młode często już nie wraca. To próba oddania głosu tym, które pozostają niewidoczne i niesłyszane. Wieś przemawia na ogół co najwyżej głosem rolnika szukającego żony, polityka PSL-u lub wójta i księdza z popularnego serialu. A co z kobietami?

Przeczytaj książkę «A co wyście myślały?» online:

Zostaw komentarz:

Możesz być zainteresowany:

Pozostań w kontakcie

Bądź na bieżąco z nadchodzącymi książkami, subskrybuj nasz cotygodniowy biuletyn:

Sprzężenie zwrotne

Biblioteka

© 2020. Your Lib. All Rights Reserved.